Świat

Mężczyzna próbował porwać samolot, powstrzymała go załoga

Podczas lotu samolotu linii lotniczej Delta z Los Angeles do Kalifornii najprawdopodobniej doszło do próby porwania. Porywacz został jednak powstrzymany przez członka załogi.

Kulisy sprawy na razie są niejasne. Wiadomo jednak, że podczas Lotu 386 z LA do Nashville w stanie Tennessee jeden z pasażerów wstał i próbował dostać się do kokpitu. Wykonane przez innych pasażerów nagranie które trafiło do mediów społecznościowych pokazuje, że mężczyzna w mundurze Delty, najprawdopodobniej steward, szarpie się z nim na siedzeniach. Inne nagranie pokazuje napastnika leżącego na brzuchu z rękami skutymi na plecach jednorazowymi plastikowymi kajdankami. Rzecznik Delty Anthony Black ujawnił Newsweekowi, że ich pracownikowi pomogli inni pasażerowie.

Samolot musiał dokonać w związku z tym incydentem awaryjnego lądowania w Albuquerque w Nowym Meksyku, skąd wznowił lot po kilku godzinach. W trakcie międzylądowania mężczyzna został przekazany w ręce policji lotniskowej. Stanowy oddział FBI poinformował na swoim Twitterze, że zajmuje się tą sprawą, ale niebezpieczeństwo dla pasażerów już minęło.

Na razie nie wiadomo kim jest aresztowany mężczyzna i czy faktycznie chciał porwać ten samolot. Śledztwo w tej sprawie prowadzi FBI, ale nie jest jasne jakie usłyszy zarzuty. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że musi się liczyć co najmniej z gigantyczną grzywną nałożoną przez Administrację Lotnictwa Cywilnego (FAA).

Porwania samolotów były swego czasu plagą w USA. Polepszenie środków bezpieczeństwa oraz przyjęcie przez służby zasady, że ich sprawcy będą ścigani bez względu na koszty sprawiło, że praktycznie zanikły. Na razie jedynym porywaczem, który nie został aresztowany, był mężczyzna używający pseudonimu Dan Cooper. W 1971 roku porwał samolot lecący z Portland do Seattle, zażądał dostarczenia na pokład 200 tysięcy dolarów okupu (dzisiejsza wartość to ok. 1,3 miliona) i wyskoczył z pieniędzmi na spadochronie. FBI szukała go 45 lat, ale nie udało się go odnaleźć.

Źródło: Stefczyk.info na podst. Newsweek Autor: WM
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij