Kraj

Co za koszmar. “Super Express” znowu szokuje okładką

Jak można wpaść na coś takiego? Grafik tabloidu pracujący nad najnowszym wydaniem gazety albo miał “pomroczność jasną” albo totalnie stracił zmysł estetyczny. Bo jak inaczej można wytłumaczyć ostatnią okładkę bulwarówki?

– Witamy w zimowy wtorek! Polecamy najnowsze wydanie SE, a w nim: – Poruszająca opowieść syna Krzysztofa Kowalewskiego – reklamuje najnowszy numer “Super Express”.

Choć zdążyliśmy się przyzwyczaić, że tabloidy w pewien sposób “lubują się” w celebrowaniu śmierci znanych osób i mogą te tematy ciągnąć w nieskończoność, to jednak w tak delikatnej kwestii powinny wykazywać się większym smakiem. Tego ostatniego zdecydowanie zabrakło we wtorkowym wydaniu “Super Expressu”.

Na okładce widzimy bowiem absolutnie niesmaczny kolaż zdjęć – na pierwszym planie znajduje się zmarły aktor Krzysztof Kowalewski a obok niego roześmiany mężczyzna – jak możemy wnioskować z opisu, jego syn.

Kuriozum tej sytuacji jako pierwszy wypunktował publicysta sportowy Krzysztof Stanowski:

– Czy to najgorsza okładka roku? – pyta dziennikarz na Twitterze.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza skandaliczna okładka “Super Expressu”. Gazeta prawdziwą hańbą okryła się w 2004 roku, kiedy na okładce opublikowała zdjęcie zastrzelonego dziennikarza, wieloletniego korespondenta wojennego Waldemara Milewicza, który zginął w Iraku.

Źródło: Autor:
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Wykopała w ogrodzie kamień. Czekało ją niecodzienne odkrycie

0 0

Rosyjska ambasada grozi Szwecji

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij