Kraj

Nie żyje Polak, który przebywał w śpiączce w Wielkiej Brytanii

Walka o życie pana Sławomira, którego brytyjscy lekarze odłączyli od aparatury podtrzymującej życie, zakończyła się porażką. Mężczyzna zmarł w szpitalu w Plymouth.

Pan Sławomir – nazwisko nie zostało ujawnione dla dobra rodziny – trafił do szpitala po tym gdy dostał zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut, które spowodowało poważne uszkodzenie mózgu. Brytyjscy lekarze zdecydowali, że jeśli nawet wybudzi się ze śpiączki, to komfort jego życia ulegnie znaczącemu obniżeniu, więc wystąpili do sądu o zgodę na odłączenie go od aparatury podającej mu wodę i jedzenie. Jego żona i dzieci się na to zgodziły, ale zamieszkałe w Polsce matka i siostra już nie. Argumentowały, że jako wierzący katolik nigdy nie zgodziłby się na eutanazję.

Kobiety podjęły walkę o jego życie lub przynajmniej godną śmierć. Europejski Trybunał Praw Człowieka, tak jak w bliźniaczo podobnej sprawie Alfiego Evansa, odmówił rozpatrzenia ich wniosku. Kobiety jednak otrzymały daleko idącą pomoc ze strony rządu. W sobotę wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że wystąpił do ministra sprawiedliwości UK z wnioskiem o wydanie go do Polski. Tego samego dnia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska mówił, że w każdej chwili są gotowi zorganizować jego lotniczy transport medyczny do kraju. Klinika Budzik deklarowała, że się nim zaopiekuje. Aby ułatwić sprawę mężczyźnie wydano też paszport dyplomatyczny.

Niestety ta walka zakończyła się porażką. W poniedziałek wieczorem jego rodzina poinformowała PAP, że stan odłączonego od aparatury mężczyzny uległ dalszemu pogorszeniu. Dzisiaj PAP poinformował, że chory zmarł w szpitalu. Informacje o jego śmierci miała potwierdzić rodzina.

Źródło: Stefczyk.info na podstawie PAP Autor: WM
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Brytyjczycy boją się, że zabraknie ryb do fish and chips

0 0

“Łowca nastolatek” usłyszał wyrok

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij