Publicystyka

Sikorski próbował wyśmiać Ziemkiewicza. Publicysta przypomniał mu o pewnym fakcie z jego przeszłości

Radosław Sikorski podczas komentowania zamieszek pod Kapitolem próbował zaczepić Rafała Ziemkiewicza, którego przyrównał do jego z uczestników demonstracji.  Na reakcję publicysty nie trzeba było długo czekać.

Europoseł Koalicji Obywatelskiej zamieścił na Twitterze zdjęcie jednego z uczestników manifestacji pod Kapitolem. Mężczyzna ma twarz zasłoniętą kominiarką i trzyma biało-czerwoną flagę, dodatkową na bluzie ma zamieszczony znaczek Polski Walczącej oraz mieczyk Chrobrego. Zdaniem byłego szefa MSZ w rządzie PO-PSL demonstrant przypomina Rafała Ziemkiewicz, dlatego też spytał się publicysty, czy “wsparł patriotów w USA”.

W odpowiedzi dziennikarz przypomniał Sikorskiemu o pewnym fakcie z jego przeszłości, kiedy ten był obecny na zmotoryzowanych zlotach “Gazety Polskiej”.

-Teraz nie, ale może mi Pan wybaczy, że jak ty robiłeś za patriotę zmotoryzowanego wojownika na zlotach Gazety Polskiej to cię wspierałem. Cóż, prawa fizyki, zmienia się punkt siedzenia, to i punkt widzenia… – czytamy we wpisie Ziemkiewicza.

Co ciekawe eurodeputowany PO potwierdził, iż uczestniczył w takim wydarzeniu w latach 90-tych. Stwierdził jednak, że działo się to w czasach, kiedy dla prawicy “zachód był celem, a nie wrogiem”, a redaktorem naczelnym “Gazety Polskiej” był Piotr Wierzbicki.

-Byłeś, byłeś. Mniejsza o motor, ale ile żeś wtedy okazywał tego patriotyzmu, który tak cie dziś brzydzi… I – co do Zachodu – eurosceptycyzmu, jako promotor antyunijnych idei Goldsmitha. Miałeś naprawdę zadatki na świetnego aktora, zmarnowałeś się w tej polityce – odpowiedział dziennikarz.

 

Źródło: Stefczyk.info na podst. Do Rzeczy Autor: JD
Fot.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij