Kraj

Błaszczak: na bezpieczeństwie oszczędzać nie wolno; to powinno być priorytetem

Na bezpieczeństwie podczas imprez oszczędzać nie wolno; trzeba zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom wydarzeń o charakterze publicznym – uważa minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. To powinno być priorytetem podczas takich imprez – dodał.

Błaszczak, który był ministrem spraw wewnętrznych i administracji, pytany w środę w radiowej Jedynce o atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas niedzielnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy powiedział, że to przede wszystkim zadanie dla prokuratury, żeby sprawdzić czy to wydarzenie było odpowiednie przygotowane.

“Są tu pewne wątpliwości, z tego co można usłyszeć w mediach odnośnie zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom tego spotkania, na którym wydarzyła się tragedia” – powiedział. “Uważam, że trzeba przede wszystkim przeanalizować okoliczności tragedii gdańskiej, żeby sprawdzić, czy wszystko zostało wykonane tak, jak wykonane być powinno – w sensie zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom tego spotkania” – dodał.

Zaznaczył, że sam ma wątpliwości w tej sprawie i choć nie chce się na ten temat rozwodzić, bo nie zajmuje się bezpośrednio sprawą, to po doniesieniach medialnych ma poważne wątpliwości co do tego czy koncert został przeprowadzony tak, jak powinien.

“Ja wychodzę z jednego podstawowego założenia na bezpieczeństwie oszczędzać nie wolno. Trzeba zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom tego rodzaju wydarzeń, zresztą wszystkich wydarzeń, które mają charakter publiczny i to powinno być priorytetem” – powiedział.

“Moim zdaniem należy skoncentrować się nad wyjaśnieniem tego czy w niedzielę wieczorem to zdarzenie było zorganizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami” – ocenił. “A to jest zadanie dla prokuratury” – dodał Błaszczak.

Według niego kwestią do zbadania – również przy toczącej się debacie o wymiarze sprawiedliwości – jest łagodny wyrok sądu dla zabójcy Adamowicza za poprzednie przestępstwa – napady na banki.

“Bardzo istotne, żeby na ten temat rozmawiać, żeby wyciągać wnioski, żeby zbrodnie zbrodnią nazywać i żeby wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy albo dopuścili się zaniedbań albo pobłażają nieprawidłowościom – pobłażają właśnie zachowaniom, które w konsekwencji przenoszą takie tragedie” – powiedział.

W niedzielę wieczorem prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

 

Źródło: PAP Autor: autor: Aleksander Główczewski
Fot.

Polecane artykuły

0 0

Atak nożownika w szpitalu. Odwiedzający zaatakował pacjentkę

0 0

Odkryto nowy gigantyczny gatunek węża

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij