Kraj

Pięć młodych dziewczynek zginęło w koszalińskim “escape roomie”. Są wstępne ustalenia przyczyn dramatu

Niebywała tragedia miała miejsce w Koszalinie, gdzie życie w jednym z miejscowych “escape roomów” doszło do pożaru, w wyniku którego życie straciło 5 niepełnoletnich dziewczynek. Do pomorskiego miasta napływa szereg kondolencji, w tym również ze strony prezydenta Andrzeja Dudy oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Policja i straż pożarna wciąż badają przyczyny tragedii.

Makabryczne wydarzenie miało miejsce w piątek 4 grudnia ok. godziny 18. W jednym z koszalińskich lokali, służących jako “escape room”, piątka piętnastoletnich dziewcząt świętowała urodziny jednej z nich. Niestety w pewnym momencie doszło do wybuchu pożaru i pomimo błyskawicznej reakcji straży pożarnej piątki nastolatek nie udało się uratować.. Oprócz ciał ofiar, służby ratunkowe znalazły też ciężko poparzonego dorosłego mężczyznę, który przebywał z dziewczynkami w budynku. W momencie tragedii na miejscu nie było 26-letniego właściciela lokalu.

Tzw. “escape room”, jest jedną z coraz popularniejszych form rozrywki, z której korzysta współczesna młodzież. Uczestnicy tej zabawy mają za zadanie wydostać się z zamkniętego pomieszczenia w odpowiednim czasie, co jest możliwe przy wykonaniu odpowiednich poleceń oraz rozwiązywania zagadek. W Polsce zostało zarejestrowanych tysiące takich lokali, najwięcej znajduje się w Warszawie. Rozrywka jest przede wszystkim przeznaczona dla osób pełnoletnich, jednak możliwość wstępu mają też osoby młodsze pod opieką dorosłej osoby.

Ze wstępnych ustaleń policji oraz straży pożarnej, które wciąż działają na miejscu zdarzenia, wynika iż lokal nie był właściwie przystosowany do organizowania w nim podobnych zabaw. Wskazuje się zbyt bliskie położenie urządzeń grzewczych przy materiałach łatwopalnych, same instalacje elektryczne miały być prowadzone w sposób prowizoryczny, a pomieszczenie zbyt małe dla uczestników zabawy. Udało się także ustalić, iż znajdujące się w pomieszczeniu gaśnice pożarowe nie zostały użyte.

Na tragiczne wydarzenie zareagował szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, który zapowiedział podjęcie stosownych kroków w celu uniknięcia podobnych dramatów w przyszłości. Zgodnie ze słowami ministra właściciele “escape roomów” przed rozpoczęciem działalności będą musieli uzyskać zgodę straży pożarnej, która w tym celu będzie przeprowadzała kontrole przeciwpożarowe w lokalach. Podobnym procederem mają zostać objęte “escape roomy” zarejestrowane na terytorium Rzeczypospolitej.

Piotr Jedliński, prezydent miasta Koszalin, ogłosił niedzielę dniem żałoby w miejscowości. Swoje kondolencje z powodu tragedii wyrazili także prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: Do Rzeczy Autor: JD
Fot. PAP/Marcin Bielecki

Polecane artykuły

0 0

Atak nożownika w szpitalu. Odwiedzający zaatakował pacjentkę

0 0

Odkryto nowy gigantyczny gatunek węża

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij