Publicystyka

To się nazywa rozbuchane ego. Polityk PO uważa się za drugiego Paderewskiego?

Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej Adam Szejnfeld nie raz udowodniał, że uważa się za lepszego od innych. Kilka tygodni temu obraził rzeszę Polaków mówiąc, że jedyna nadzieja dla PiS leży w tym, że 20 milionów dorosłych Polaków nie przeczytało w tym roku żadnej książki, z kolei jeszcze parę lat temu w rozmowie z opiekunami niepełnosprawnych żalił się, że posłowie od kilku lat nie mieli podwyżki. Ostatnio poseł postanowił zabłysnąć po raz kolejny, porównując się do… wybitnego kompozytora i męża stanu Ignacego Paderewskiego.

Szejnfeld, pisząc felieton dla Głosu Wielkopolski postanowił okrasić go swoim zdjęciem przed pomnikiem wielkiego Polaka. Może i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie sam wizerunek polityka. Poza europosła zdaje się sugerować podobieństwo między nim a wielkim rodakiem. Fryzura, ustawienie ciała, postura zdają się sugerować, że oto mamy godnego następcę drugiego premiera odrodzonej Rzeczpospolitej. Trzeba przyznać, że ma rozmach.

 

 

 

Źródło: stefczyk.info/twitter Autor: pf
Fot. Twitter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij