Kraj

Śmiertelny wypadek na najtrudniejszym szlaku w polskich Tatrach

W niedzielę doszło do śmiertelnego wypadku w rejonie Orlej Perci. Zginęła turystka, którą wraz z grupą prowadził przewodnik tatrzański. Ratownicy TOPR przetransportowali za pomocą śmigłowca ciało kobiety do Zakopanego – poinformował dyżurny ratownik TOPR.

„Turystka spadła do Doliny Buczynowej z rejonu Pośredniej Sieczkowej Przełączki. Upadek z wysokości nastąpił w wyniku potknięcia. Dalej kobieta stoczyła się w ekspozycję, gdzie nie mogła się zatrzymać” – przekazał dziennikarzom ratownik dyżurny. Dodał, że jest to teren wymagający uwagi i koncentracji oraz odpowiedniej asekuracji.

“Z uwagi na urazy wielonarządowe turystka zginęła na miejscu” – wskazał dyżurny. Zwrócił uwagę, że kobieta szła w większej grupie, którą prowadził przewodnik tatrzański trzeciej klasy.

W niedzielę w Tatrach jest słonecznie. Jak informują służby Tatrzańskiego Parku Narodowego, warunki do uprawiania turystyki są tam dobre. W wyższych partiach gór w godzinach porannych jest ślisko, zwłaszcza w miejscach zacienionych i żlebach. W partiach graniowych momentami wieje silny wiatr.

Źródło: PAP Autor: Szymon Bafia
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij