Kraj

Kaczyński: Zwiększyliśmy dochody państwa prawie o bilion złotych i przeprowadziliśmy wielkie programy społeczne

Od roku 1989 czy 1990 mieliśmy do czynienia z wielkim procesem okradania naszych obywateli. Myśmy to opanowali i tylko dzięki temu mogliśmy zwiększyć dochody państwa o prawie bilion złotych, licząc ten rok oraz przeprowadzić wielkie programy społeczne – powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Lider PiS w ramach objazdu po kraju spotkał się w środę z mieszkańcami Puław na Lubelszczyźnie. Kaczyński podczas spotkania mówił m.in. o procesie, który – jak zaznaczył – miał miejsce od 1989 roku czy 1990 roku, abstrahując od czasów komunistycznych, “bo to zupełnie inne czasy, więc nie ma co tego porównywać”.

“To był wielki proces okradania naszych obywateli, naszego kraju” – powiedział szef PiS. “Najlepszym przykładem, ale dalece nie jedynym, był VAT, to wszystko, co działo się wokół VAT-u, te dziesiątki miliardów złotych corocznie, które po prostu kradziono, a następnie wyprowadzano bardzo często za granicę, a jeśli nawet nie wyprowadzano, to szły one do prywatnych kieszeni, a nie do tej naszej wspólnej kieszeni, jaką są dochody państwowe” – wskazywał Kaczyński.

“Myśmy to opanowali. Tylko dzięki temu mogliśmy zrobić to, co żeśmy w tych ostatnich latach zrobili. Mogliśmy zwiększyć dochody państwa prawie o bilion złotych, licząc ten rok, i mogliśmy przeprowadzić te wszystkie wielkie programy społeczne” – podkreślił.

Wymienił w tym kontekście m.in. program “500 plus”, który – jak jednak zauważył – jest “tylko symbolem bardzo wielu różnych zabiegów”. “Mogliśmy przeprowadzić te wszystkie programy zmierzające do tego, by sytuacja Polaków żyjących w różnych częściach naszego kraju wyrównywała się” – wskazywał.

“Myśmy zapowiadali już przed laty, że doprowadzimy do tego, że dochody przeciętne na głowę w rodzinie wiejskiej, miejskiej się zrównają. Kiedyś te nożyce był naprawdę bardzo szeroko rozstawione, dziś są już prawe złożone, prawie te dochody są takie same. Tzw. dochód dyspozycyjny jest prawie taki sam” – zauważył Kaczyński.

Jak mówił, “wydawało się, że to jest całkowicie niemożliwe, a jest możliwe”. “Tak jak możliwe jest przeprowadzenie wszystkich tych operacji, które zmierzały i zmierzają do tego, by Polska uniknęła kolejnego, już czwartego w okresie po roku 1989, kryzysu gospodarczego i tych wszystkich strasznych ciężarów, które w związku z tym spadają na społeczeństwo” – podkreślił.

“Pamiętajcie państwo, że ten kryzys dziś idzie przez świat i my przygotowujemy się także na kolejny rok i na kolejne lata do tego, by jego skutki dla Polski, Polaków, polskich pracowników, polskiego biznesu były możliwie jak najmniejsze, minimalne albo może nawet żadne. Przez cały czas nad tym pracujemy” – zaznaczył prezes PiS.

Jak przekazał, wyjeżdżając, rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim “o kolejnych przedsięwzięciach zmierzających do tego, by te klęski społeczne, które na nas spadały, przede wszystkim ta najgorsza – bezrobocie, ale także te inne, by te klęski społeczne były ograniczone”.

“To jest taki dorobek, któremu nie da się zaprzeczyć i nie da się rozdzielić tej zasługi między różne formacje, różne partie i różne poziomy władzy. To, szanowni państwo jest zasługa PiS i Zjednoczonej Prawicy” – oświadczył Kaczyński.

Źródło: PAP Autor: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Gabriela Bogaczyk
Fot.

Polecane artykuły

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij